poniedziałek, 16 grudnia 2013

Maseczka nawilżająca od Ziaji.

Ostatnio wspominałam, że wracam do maseczek. Muszę uzupełnić swoje zapasy i zabrać się mocno za używanie. Nie idzie mi to jakoś zbyt dobrze, ale jednak do przodu. Z tej okazji mam dla Was kolejną recenzję. Tym razem trafiło na maseczkę nawilżającą z glinką zieloną od Ziaji.


Cena i dostępność:
Maseczkę zakupiłam w Rossmannie za 1,59zł/7ml.

Informacje od producenta, sposób użycia i skład:


Moja opinia:
Tym razem Ziaja przedstawia nam maseczkę w kolorze zielonkawym, przypominającym trochę pastę do zębów, o delikatnym, przyjemnym zapachu, który kojarzy mi się z zielonym jabłkiem. Możliwe, że kolor saszetki również podziałał w tym przypadku na wyobraźnię :). Maseczka, jak wszystkie jej siostry, posiada delikatną, odpowiednio gęstą konsystencję, dzięki czemu bardzo łatwo się rozprowadza i tak samo łatwo zmywa. Po 15 minutach, które zaleca producent, skóra jest trochę delikatniejsza i w niewielkim stopniu nawilżona. Nie zauważyłam większych efektów, tak jak to miało miejsce w przypadku innych maseczek z tej serii. Myślę, że można od czasu do czasu po nią sięgnąć, ale bez spektakularnych efektów i na szczęście, bez żadnych przykrych niespodzianek.


Ostateczna ocena:
Tym razem maseczka Ziaji nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Efekty średnio mnie zadowoliły, chociaż nie twierdzę, że nie dam jej jeszcze jednej szansy. Dostaje ode mnie 6/10.

A Wy jak często używacie maseczek? :)

12 komentarzy:

  1. Rzadko... lubię takie które po chwili się spłukuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie szukam dobrej maseczki nawilżającej ale na razie chyba rozejrzę się za czymś innym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię maseczki z Ziaji, szczególnie tą z szara glinką ;D

    ps. zapraszam na skromne oddanie u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej wersji nie miałam. Ja najbardziej lubię anty-stresową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam i nie mam zastrzeżeń co do tej maseczki ;)

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  6. Również miałam, skóra jest po niej fajna ale nie nawilżona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam żadnej z Ziai...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używałam maseczki może 2 razy dopiero podczas swojego życia o_O

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciężko trafić na dobrą maseczkę nawilżającą :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Na mnie niestety maseczki Ziaji nie działają. ;p

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś zostaw po sobie komentarz- czytanie ich sprawia mi wiele radości :).
Nie zostawiaj natomiast spamu, reklam swojego bloga, czy pytań typu "obserwujemy?". Zazwyczaj sama z siebie przeglądam blogi moich czytelników i dodaję do obserwowanych, jeżeli przypadną mi do gustu :)