czwartek, 11 października 2012

Mój sposób na lepszy humor jesienią :)

Jak wiadomo dobry wygląd to również dobre samopoczucie. Niekiedy ciężko o takie widząc za oknem szare, pochmurne niebo i jesienna chandra gotowa. Kiedy nachodzi mnie gorszy nastrój sięgam po swój ulubiony poprawiacz nastroju- herbatę, której liczba pudełek piętrzy się w szafce i wciąż rośnie. Czasami trafiam na lepsze, czasami na gorsze. Dzisiaj przedstawię Wam moich jesiennych ulubieńców (kolejność przypadkowa) :).

1.Teekanne- Magic Moments



Rozgrzewająca mieszanka herbatek owocowych o smaku pomarańczy, rumu i winogron. Każda torebka osobno zapakowana.

2. Tetley- Rooibos&Vanilla



Herbata rooibos z dość mocnym aromatem waniliowym. W sam raz dla miłośników wanilli.

3. Savanah- Rooibos z miodem i  wanilią.



Każda torebeczka osobno zapakowana. Dostępna tylko w biedronce. Nieziemski smak przy niskiej cenie :).

4. Big Active- herbata zielona&grzaniec



Zielona herbatka o smaku grzańca- połączenie pomarańczy, cynamonu, goździków i miodu. Dodatkowym atutem, po za walorami smakowymi, jest fakt, że jest to herbata zielona, bardzo cenna dla naszego organizmu.

Jakie są Wasze ulubione herbatki? Co Wam poprawia nastrój podczas jesiennej niepogody? :)

6 komentarzy:

  1. moja ulubiona herbatka to ta pierwsza i jeszcze inne z tej serii, najbardziej lubię kupować pudełko w którym jest kilka smaków tej herbaty, pozostałych nie piłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak, herbata... u mnie zawsze z miodem. wspaniały umilacz zimnych dni! chociaż do jesieni mnie to i tak nie przekona, nie lubię, nie cierpię zimna! brr

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię gorące herbatki o takich zimnych porach ale może być też (szczególnie zimą) kakao lub gorąca czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna zimowych herbat Teekanne.
    Najczęściej pijam czarną z cytryną i miodem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ja kocham herbaty. głównie zielone i czerwone;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś zostaw po sobie komentarz- czytanie ich sprawia mi wiele radości :).
Nie zostawiaj natomiast spamu, reklam swojego bloga, czy pytań typu "obserwujemy?". Zazwyczaj sama z siebie przeglądam blogi moich czytelników i dodaję do obserwowanych, jeżeli przypadną mi do gustu :)