sobota, 15 grudnia 2012

Kilka nowości w moich zasobach

Witajcie :).
Na wstępie muszę przyznać, że mi strasznie wstyd! Miałam ograniczyć wydatki kosmetyczne, a robię zupełnie odwrotnie. Nie byłabym sobą, gdyby nie wstąpiła w wolnej chwili do drogerii i nie kupiła czegoś nowego. 
Dodatkowo od czasu akcji maseczkowej mam kompletnego świra na punkcie wszelkich saszetek- bez względu na ich zawartość. Po prostu obłęd!
Wczoraj po zajęciach wstąpiłam do drogerii i po raz kolejny złamałam się w swoim postanowieniu i uzupełniłam zapasy kosmetyczne. Starałam się jednak nie szaleć :).

Obecnie w mojej szafie czekają 4 saszetki do przetestowania:


-Marion SPA, maseczka wygładzająca Peel off z ekstraktem z moreli i wiśni
-Efektima, maseczka przeciwzmarszczkowa z wyciągiem z alg, błoto mineralne
-Marion, gorąca kuracja do włosów z olejkami,do włosów suchych i łamliwych; oliwa z oliwek, orzech macadamia
-Apart, Oil therapy, relaksująca kąpiel z olejkami aromatycznymi (mandarynkowy, imbirowy i ylang-ylang)

Oprócz tego wczoraj kupiłam maskę do włosów:


 -Malwa, Gloria, Maska do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych

Oraz krem do rąk i krem do twarzy:


-Ziaja, masło kakaowe, krem do rąk
-Ziaja, masło kakaowe, krem  (cera normalna, sucha)

Na swoje rozgrzeszenie mam jedynie to, że nie wydałam fortuny, a to chyba najważniejsze! :)

Znacie te produkty? O którym chciałybyście przeczytać najpierw? :)


38 komentarzy:

  1. uwielbiam maseczki, jestem ciekawa jak sie spisza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tą serię z ziaji :)
    a pierwszy raz widzę maseczkę z Malwy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie przeczytam o masce do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kąpiele Apart są super;) Lubię Glorię i Masło Kakaowe;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam, jeśli nie mijam po drodze drogerii to czasem uda mi się wrócić do domu bez zakupów...hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na recenzję maski do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. znam produkty, najlepiej wspominam ziaje kakaowa, jestem ciekawa jak ja ocenisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Głosuję za Ziajowym kremem do rąk :]

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie też ciężko z ograniczaniem zakupów echhh
    używałam tą maseczkę Marion - u mnie się sprawdziła, a jak cuuuudnie pachnie morelami mmmmmmm
    za to maseczka Efektimy leży i czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  10. ta relaksująca kąpiel z apartu wygląda ciekawie :) chętnie bym sobie taką zafundowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten olejek z Apartu, tylko chyba w różowej saszetce. Ślicznie pachnie. Polecam, aż miło w wannie sie pluskać czując jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko te produkty z Ziaji i przyznaję, że uwielbiam ich kakaową serię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam maseczkę Marion, jak dla mnie świetna sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię te maseczki z Marion SPA , fajnie się je ściąga ;d
    kuracje z mariona miałam , ale z innymi olejkami no i średnio ją oceniam , zresztą robiłam o niej recenzje : )
    a z ziaji uwielbiam wszystko co kakaowe i kokosowe - jak dla mnie powalają zapachem , ten krem do rąk miałam , obecnie mam szampon i odżywkę z serii kakaowej ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. też zastanawiałam isę nad tą maską do włosów, czy ją kupić, ale wkońcu zrezygnowałam, bo musze pokończyć swoje stare maski

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawi mnie ta maska do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też jestem zainteresowana recenzją maseczki do włosów, a także kremu czekoladowego .

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam maski z Marion:
    do włosów- słaba
    do twarzy - całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hhaha...ja też uwielbiam saszetki..Całe pudełko mam zapełnione próbeczkami i maseczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałaś otagowana :)
    http://lov3lynails.blogspot.com/2012/12/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  21. niektóre kosmetyki z Ziaji są naprawdę dobre:) myślę, że spodobają ci się^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam to samo. W prost uwielbiam maseczki i różne duperelki w saszetkach :) .Też miałam tą maseczkę z Mariona i ten olejek do kapieli. Z Obydwóch byłam bardzo zadowolona :) A tą maskę do włosów koniecznie muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazdroszczę Glorii! Nigdzie nie mogę jej dostać:(

    OdpowiedzUsuń
  24. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę wypróbować tę maskę! Fajnie opisane produkty. Obserwuję i będę odwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja za to Glorię chciałam kupić, ale u mnie w mieście jej nie ma.. :c

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam te olejki z Apart'u. Bardzo podoba mi się zapach temu kremiku z ziaji, miałam wersję kokos ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie znam Glorii, chociaż... gdzieś chyba czytałam recenzję i zachwyty na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapraszam serdecznie na rozdanie ;) Do wygrania bransoletka z naturalnego kamienia ;)

    http://milionywspomnien.blogspot.com/

    pozdrawiam N ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. dzisiaj tez kupiłam maseczke peel off z mariona tylko moja chyba jest z ananasa z tego co pamiętam. a Co do kuracji do włosów na ciepło to dziwna jest :) ja miałam migdałową. rzecywiście po nałozeniu na głowe i połaczeniu z woda jest przez kilka sekund uczucie gorąca ale mi nie przypadla do gustu. Jesli chodzi o Masło kakaowe- to uwielbiam te z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Prowadzisz super bloga! Będę odwiedzać♥

    OdpowiedzUsuń
  32. ziajka zawsze mile widziana w kosmetyczce!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam taki krem z ziaji do rąk, ale "kozie mleko"
    i muszę przyznać, ze to najlepszy krem do rąk
    jaki widziałam w moim życiu, naprawdę, bo już
    z wielu korzystałam, ale ziaja jest po prostu niesamowita :D
    Obserwuję i liczę na rewanż ♥
    http://best-frieend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. moim nowym postanowieniem powinno być czesciej uzywac maseczek- moze skusiłabym sie na Efektima, maseczka przeciwzmarszczkowa z wyciągiem z alg, błoto mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. jestem ciekawa recenzji tego kremu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś zostaw po sobie komentarz- czytanie ich sprawia mi wiele radości :).
Nie zostawiaj natomiast spamu, reklam swojego bloga, czy pytań typu "obserwujemy?". Zazwyczaj sama z siebie przeglądam blogi moich czytelników i dodaję do obserwowanych, jeżeli przypadną mi do gustu :)