czwartek, 17 marca 2016

Eveline SOS Multifunkcyjna maseczka-peeling do twarzy, szyi i dekoltu 5w1


Chodziło za mną od jakiegoś czasu nieco mocniejsze oczyszczanie twarzy. I tak, wczoraj mój wzrok padł na maseczkę Eveline o wdzięcznie długiej i wiele obiecującej nazwie "SOS Multifunkcyjna maseczka-peeling do twarzy, szyi i dekoltu 5w1". Przystąpiłam do działania i oto jestem dzisiaj ze świeżutką recenzją.

Informacje od producenta i skład:

Po otwarciu saszetki ukazała mi się biała maseczka z peelingującymi drobinkami i bezbarwny płyn. Nie do końca wiem czy miał to być celowy zabieg producenta, czy maseczka po prostu się rozwarstwiła, ale obstawiam to drugie. Zapach maseczki urzekł mnie już na samym początku. Dawno nie używałam tak ładnie pachnącej maseczki. Rozprowadzenie jej zajęło mi dosłownie sekundę, jednak drobinki okazały się zbyt ostre, dlatego też nie podjęłam się dłuższego masażu. Po kilku minutach maseczka wchłonęła się, pozostawiając po sobie lepką warstwę i drobinki peelingujące. Przystępując do zmywania poczułam od razu, że nie będzie łatwo. Jak się okazało sama woda nie wystarczyła i potrzebny był zdecydowanie twardsze zawodnik. Wszystko udało mi się już usunąć bez większych problemów żelem micelarnym z Biedronki. Po zmyciu maseczki twarz okazała się gładka, niesamowicie miękka i również pod względem wizualnym zrobiła na mnie ogromne wrażenia. Cera była gładka, jasna i bardziej promienna. Podsumowując, zdecydowanie polecam, ale miejcie pod ręka skuteczny środek do jej zmycia!

Jakich maseczek Wy ostatnio używaliście?

15 komentarzy:

  1. Ja używam maseczkę algowa z bielendy którą opisywałam w jednym z postów :). Stosuje też maseczki agafii ale jednak wygrywa bielenda :). Peeling najczęściej robię sama z fusów kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio zakochałam się w maseczce i peelingu z Fitomed :) po prostu uwielbiam moją skórę po zastosowaniu tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja od dłuższego czasu wierna jestem maseczkom z glinek, różnokolorowych:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio też stosuje maseczki aby poprawić kondycję cery ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja już od pół roku chyba nie miałam maseczki na twarzy :p

    OdpowiedzUsuń
  6. tej maseczki jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojjjj nienawidze kiedy trzeba z ?ciężkimi sprzętami" wchodzić by pozbyć sie maseczki z twarzy....ale efekty hmmmm kuszą mimo to :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie zawsze troche śmieszą te produkty 5w1, 10w1 itp, ten chwyt reklamowy jest po prostu debilny.
    Co do samej maseczki to chętnie wypróbuję :D lubię ładnie pachnące maseczki, bo od niektórych to chce się uciekać

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej jeszcze, kto wie może to się zmieni, zwłaszcza że ostatnio bardzo często sięgam po maseczki do twarzy :). Ostatnio używałam Maskę algową Organique Papaja - polecam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dostałam ją w paczce od Evline :) Nie mogę się doczekać kiedy jej użyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio nie używam wcale maseczek do twarzy i bardzo za tym tęsknie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedyna maseczka jakiej aktualnie używam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przetestować tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś zostaw po sobie komentarz- czytanie ich sprawia mi wiele radości :).
Nie zostawiaj natomiast spamu, reklam swojego bloga, czy pytań typu "obserwujemy?". Zazwyczaj sama z siebie przeglądam blogi moich czytelników i dodaję do obserwowanych, jeżeli przypadną mi do gustu :)